Zaloguj się
Rasa Wielka Rodu Słowiańskiego
Nosimy w sobie pragnienie życia wiecznego i zgłębiania wszelkich tajemnic. Od wieków wielcy myśliciele zajmowali się tymi tematami, lecz czasem wiedza była celowo ukrywana przez wtajemniczonych. Podobnie ma się z naszymi władcami, królami przedchrześcijańskimi i niektórymi naukami Jezusa.
Poruszona w niniejszej publikacji kwestia „legendarnych” królów polskich ma dać jak na razie nikłe wyobrażenie o naszych korzeniach. Ale nakreślone niektóre bóstwa i wierzenia pradawnych Słowian udowadniają, że my, Polacy, od zawsze byliśmy ludźmi wierzącymi w jednego Boga. Dlatego nikt nie powinien nazywać nas poganami lub barbarzyńcami. Opisani jesteśmy jako naród poczciwy, wierny, łagodny i gościnny. Mamy tę szlachetność wpisaną w nasze geny. Rasa Wielka Rodu Niebieskiego, jak jest zapisane w Wedach staroruskich, dotyczy Słowian, a my nimi jesteśmy i bądźmy z tego dumni. Kroczmy odważnie w dzieje świata, ponieważ nie jest ważna ścieżka, która prowadzi do Boga, ale człowiek po niej kroczący!
Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 48 godzin
Boso po kałużach
HANNA STROIŃSKA (HANISŁAWA) - z d. Jagielska, ur. 14 XI 1936 r. w Toruniu. Z wykształcenia księgowa, obecnie na emeryturze. Od 2007 r. zamieszkała we wsi Sąsieczno w gminie Obrowo w powiecie toruńskim.
Wiersze tworzę od bardzo dawna. Niektóre wydrukowano w Kronice w Norwegii. Od kilku lat publikuję je na Facebooku w grupie Pisz i czytaj wiersze oraz w antologiach będących pokłosiem konkursów poetyckich organizowanych w tej grupie. Moje wiersze zostały ogłoszone drukiem w zbiorach: "Kiedy tańczę, słyszę tę pieśń" (2016), "Poezja – rzadki kwiat prawdy" (2017), "Dziecięcy zapach miłości" (2017),"Zapatrzenie pogłębione światłem księżyca" (2017), "Nic tak samo nie będzie" (2018), "W Betlejem święto" (2018), "Opiewali poeci wdzięki kobiety" (2018), "Nim zbudzi się dzień" (2018), "Serce natury" (2018), "Bo taka właśnie jest jesień" (2019), "Przewrotność losu" (2019), "Nierzeczywista rzeczywistość" (2019), "Pisz i czytaj wiersze 2" (2020). W 2017 r. wierszem "Nie mów mi że jesień" zwyciężyłam w konkursie poetyckim O przemijaniu. W 2018 r. wyszedł drukiem mój debiutancki tomik "Nim zbudzi się dzień".
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Creative Artistic Activity of Robots
Edward Kącki (born November 12, 1925), is a retired full professor of the Lodz University of Technology, where he organized the ETO (Electronic Computing Technique) Center (1972), the Institute of Computer Science (1980), and the didactic and scientific process in computer science. He is a Honorary Doctor of the Lodz University of Technology. In 1997–2011 he was the rector of the University of Information Technology, where he organized the Department of Artificial Intelligence and is its honorary rector. Professor Edward Kącki is considered a pioneer of computer science in Poland.
The book reveals to the reader the secrets of artistic creative activity, which until recently were the domain of the human mind only. It shows how important in this regard it was the advent of computers and the development of the theory of their programming algorithms. The book presents a lot of specific examples that have occurred in the above-mentioned scope.
Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 48 godzin
Igraszki z bestiami
W jednym z wieżowców w Chicago mieszka Angel, inteligentna, zamknięta we własnym świecie dziewczynka obdarzona nadzwyczajnymi mocami. Henry Stone, profesor badający jej zdolności, traktuje ją jak wnuczkę. Poznając Angel bliżej, odkrywa skrywane przez nią tajemnice, nawet te najbardziej przerażające. Stone podąża za dziewczynką do jej mrocznego świata, pełnego niezwykłych istot i przedziwnych potworów. Dociera do magicznej krainy Shadowland, Dzikiego Lasu i upiornego miasteczka Lunatown. Profesor za wszelką cenę stara się pomóc Angel zacząć normalnie i bezpiecznie żyć. Ale wkrótce przekona się, że dziewczynka może nie życzyć sobie pomocy, a w obliczu nacisku ona i jej otoczenie mogą stać się groźni.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Kwiat poezji - król tulipan
Składam na Państwa ręce drugi tom z cyklu „Kwiat poezji”. Tomik został wydany z okazji jubileuszu 10-lecia twórczości.
Dedykuję go wszystkim osobom, które miałem przyjemność poznać podczas podróży z poezją, ale i nie tylko – dziękuję za to, że jesteście. Wiele udało nam się osiągnąć przez ostatnie lata, mają Państwo w tym olbrzymią zasługę, ponieważ udzieliliście mi olbrzymiego wsparcia i utwierdziliście w tym, że droga, którą wybrałem, jest słuszna. Być może jeszcze kiedyś czas i miejsce postawią nas przed sobą.
Życzę wszystkiego, co najlepsze!
Pozdrawiam serdecznie.
"Polska jest jedna"
Nie podzielisz mego kraju,
Nie podzielisz jego barw,
Nie podzielisz orła w koronie,
Nie podzielisz serca na dwa.
(wiersz ze str. 52)
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Felietony pani od fikołków
Magdalena Klamka – dyplomowana nauczycielka wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Wijewie, oligofrenopedagog, opiekunka Szkolnego Koła Wolontariatu. Współinicjatorka środowiskowych marszobiegów „Dla zdrowia i po zdrowie”, akcji promujących krwiodawstwo oraz rajdów rowerowych. Autorka wielu innowacyjnych programów. Rozkochana w Metodzie Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne, którą cały czas zgłębia. Miłośniczka rowerowych szlaków i gier planszowych. Prywatnie szczęśliwa żona i mama.
,,Felietony, choć objętościowo niewielkie, poruszają wiele ważnych i aktualnych kwestii. Wszystkie je łączy temat pandemii, która od początku 2020 roku wpływa na nasze życie. A w czasach pandemicznych optymistyczne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość jest szczególnie potrzebne. Autorka pisze także o tym, że od nas samych zależy, jak będziemy patrzeć na świat i jaki będziemy mieć na niego wpływ. Ważne, by nie popaść w marazm. Zwłaszcza w tych trudnych czasach, gdy zewsząd spływają złe wieści i tak niełatwo wykrzesać z siebie radość i energię, nie należy zapominać, że powinniśmy nie przestawać działać, zażywać tak potrzebnego nam ruchu, uśmiechać się i czerpać radość z drobnych przyjemności. Dla własnego i innych dobra”.
Fragment recenzji
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Oto ja, Boże
Chciałabym zaprosić was do mojego wehikułu czasu. W nim wiele wspomnień małej i dorosłej kobiety.
Przeżycia, które może i wam towarzyszą.
Może chcecie je poznać?
Zapraszam do lektury moich wierszy.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Gorzka ballada
Autor nie jest literatem. Pracował 60 lat jako anestezjolog i lekarz pierwszego kontaktu. W wolnych chwilach parał się studiowaniem innych działów nauki, takich jak kosmologia, ekonomia, historia, cybernetyka, i literaturą oraz układaniem rymowanych zwrotek. Opublikował w wydawnictwach internetowych kilka pozycji z dziedzin jego zainteresowań naukowych i literackich. Umieścił w Internecie wiele wpisów na różne tematy na blogach: Zapiski Profana i Moje Opinie II. W czasach Solidarności i w stanie wojennym rozprowadzał w drugim obiegu własne opracowania publicystyczne i wiersze. Jego utwory znajdują się w Ośrodku KARTA w Warszawie. Obecny tomik jest echem wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to był pośrednim świadkiem tragedii Holokaustu.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Wspomnienia z dzieciństwa i młodości
Moje opowiadania przedstawiają dzieciństwo na wsi, a później okres szkoły podstawowej, gdy tyle samo czasu spędzałem w mieszkaniu co na podwórku, tam mogłem sobie pozwolić (i pozwalałem) na „więcej wolności”. Potem liceum na Szwederowie w Bydgoszczy.
Rodzice mieszkali w jednopokojowym mieszkaniu. Po 1956 roku, w ramach odwilży nastąpiły zmiany, matka zajęła się krawiectwem, a nasz pokój przedzielono parawanem, z jednej strony mieszkanie, z drugiej sklep meblowy, oczywiście prywaciarski. Tym sposobem mieszkanie było bez okna, ale były z tego pieniądze na szkołę i studia. Było biednie, ale ja tego zupełnie nie czułem – z wyjątkami wszędzie było biednie (czuje się przez różnicę).
Rodzice żyli zgodnie, Jezusie, Maryjo, Józefie Święty, to fundament szczęśliwego dzieciństwa i młodości.
Myślę, że znacznie lepszą inwestycją niż pomnik na cmentarzu jest zapisanie, „jak było”, to taki pomnik ze słowa.
Sądzę, że moje wspomnienia są opisane z dowcipem. Czy występuję tu w roli klauna lub głupka? Trochę tak, dziecko z natury rzeczy mało co wie, to normalne. Ale jest też zupełnie inaczej, ile mojej fantazji, ile pomysłów?
Moje opowiadania bazują na „realu” i starałem się być uczciwy w opisie, ale niekiedy trzeba zdarzenia podrasować, by były smaczniejsze. Jak w kuchni, dodać przypraw, przecież nie je się na surowo.
Piszę o rodzicach, dużej trzypokoleniowej rodzinie, o sąsiadach, kolegach z podwórka, o żużlu, kościele i szkole.
Nie opierałem się na literackich wzorach. Gdybym miał wymienić mojego idola, byłby nim Michaił Zoszczenko – pisze o głupich ludziach, głupich sytuacjach, a ile w tym humoru, ile mądrości.
Żona mówi, że opowiadania jej się podobają, ale nie mają targetu (publiczności docelowej). Ona zawsze narzeka...
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Spragnieni seksu
Książka „Spragnieni seksu” to zbiór opowiadań będących jednocześnie fragmentarycznymi wspomnieniami Autora o sytuacjach nie tylko z własnego życia, ale przede wszystkim z życia bliskiej Mu kobiety – Marty. Oboje są osobami, dla których seksualność odgrywa bardzo istotną rolę. Intymna część ich życia nie ogranicza się jedynie do aktualnych partnerów, z którymi zawarli legalne związki, ale toczy się jednocześnie w każdej wolnej od spraw rodzinnych chwili i sytuacji. Marta jest piękną, nietuzinkową kobietą spragnioną rozrywki, tańca, alkoholu, ale zwłaszcza adoracji i męskiego towarzystwa. W jej życiu partnerzy pojawiają się czasami na krótką chwilę przyjemności, czasami na dłużej. Związki te mają niekiedy podłoże uczuciowe, ale najczęściej są próbą jak najpełniejszego przeżycia konkretnej, acz ulotnej chwili. Autor obok codziennego życia przy boku żony, dzieci, wnuków pozostaje również w związku nie tylko seksualnym z Martą, dzieląc się nią z innymi mężczyznami. Sam jednak także nie pozostawia wątpliwości co do swoich poczynań w tej dziedzinie, korzystając z każdej najmniejszej nadarzającej się okazji, aby poszerzyć doznania seksualne. Pełną satysfakcję i spełnienie może bohaterom opowiadań dać tylko życie naznaczone seksem.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Będąc na ty ze szczerością
Tomik poezji „Będąc na ty ze szczerością” to efekt przemyśleń, życiowych doznań i marzeń autora. Opisuje historię osoby doświadczonej przez los, która mimo wielu przeciwności stara się pozytywnie spoglądać na świat i otaczającą ją rzeczywistość. Zdecydowana większość wierszy jest napisana w tonie optymistycznym, a jednym z celów autora jest wywołanie uśmiechu na twarzy czytelnika.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Skok w bok - atawizm czy grzech
Stanisław Teodor Snopek – lekarz, specjalista chorób wewnętrznych, kardiolog, podróżnik. Jego syn, także Stanisław, jest dziennikarzem sportowym.
Przebieg kariery zawodowej: szpital w Nowym Targu, krótko w sanatorium „Górnik” i PP „Uzdrowisko Szczawnica” w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Nowym Sączu. W pierwszych latach pracy – jako samodzielny lekarz dyżurujący na sześciu oddziałach – był z konieczności chirurgiem, ginekologiem, internistą, pediatrą, lekarzem chorób zakaźnych i ftyzjatrą. Równocześnie pracował w pogotowiu ratunkowym, ośrodkach zdrowia w Ochotnicy Dolnej i w Łopusznej, w poradniach internistycznej, cukrzycowej i kardiologicznej. Badał dzieci szkolne, kierowców i skoczków spadochronowych, pełnił krótko funkcje lekarza sportowego, sądowego i zakładowego. W sumie jako lekarz przepracował 60 lat. Zajmował stanowiska: kierownika przychodni obwodowej dla całego powiatu, dwukrotnie zastępcy dyrektora zespołu opieki zdrowotnej.
Był radnym Miejskiej Rady Narodowej, przewodniczącym koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w Nowym Targu. Odznaczony Medalem Trzydziestolecia oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Zwiedził dokładnie Polskę, dobrze Europę i świat: pięć razy był w Azji, cztery razy w Afryce, dwa razy w Ameryce Północnej i po razie na Nowej Zelandii, w Australii, Ameryce Południowej i na Hawajach. Wydał trzy książki: "Medycyna moja miłość", "Turystyka moja pasja" oraz "Człowiek renesansu".
Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 48 godzin
Strażniczka - tajemnicza wojowniczka. Część I
Pewien starzec opowiada o młodej kobiecie, Samboi, wojowniczce należącej do tajemniczego Bractwa Strażników władających niezwykłą energią światła. Jako bojownicy o wolność działali oni również w ostatnich latach końca pierwszej połowy XX wieku przeciwko Skuszonym, kontrolującym politykę oraz religię. Jednocześnie Skuszeni poszukują starożytnych artefaktów o mistycznej mocy. Samboja, wracając z misji przechwycenia jednego z nich, otrzymuje dodatkowe zadanie: eskortowanie i chronienie dwójki dzieci… Ich tropem rusza wysłannik Skuszonych.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Chimeryki. Teksty satyryczne
Dagmara Gadek-Widzyk wiolonczelistka, rodowita tarnowianka, od lat na stałe zamieszkała w Niemczech. Jest byłą stypendystką MKiS, absolwentką trzech zagranicznych uczelni (w Holandii i w Niemczech).
Pisze – dając (jak twierdzi) ujście wrodzonemu gadulstwu i poczuciu humoru. Wraz z mężem (profesorem kontrabasu) i dwójką dzieci tworzą głośną muzyczną rodzinę, w której pielęgnowane są polskie tradycje. W wolnych chwilach najchętniej czyta, wielbicielka muzyki Chopina, Brahmsa i Rachmaninowa.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Koncepcyjny projekt dipisa. Droga z Wilhelmshaven do Elbląga
Ta książka Zofii Pietrowicz jest pośmiertnym hołdem dla jej ojca Henryka Pietrowicza vel Pietrowskiego, elblążanina, człowieka, którego zasługi dla inżynierii melioracyjnej trudno przecenić. A przy tym człowieka pełnego skromności, empatii i życzliwości.
W powszechnej świadomości pomysł na przekop Mierzei Wiślanej i jego wykonanie to dzieło ekipy, która doszła do władzy w 2015 roku. To błąd! Już w 1975 roku inż. Pietrowicz przedstawił "Projekt koncepcyjny utworzenia w Elblągu portu morskiego z przekopem Mierzei Wiślanej w Skowronkach z rozbudową do 22 kilometrów Kanału Jagiellońskiego w kanał morski oraz projekt koncepcyjny budowy 21 kilometrów wałów drogowych pod Elbląską Obwodnicę Drogową".
Prace nad projektem zrealizowanego przekopu były jak wyważanie otwartych drzwi – projekt inż. Pietrowicza wręcz wołał, aby z niego skorzystać. Wybrano inne rozwiązanie, a szkoda, bo nie ma w nim korzyści zawartych w pomyśle inż. Pietrowicza.
Zofia Pietrowicz m.in. tą książką walczy o przyznanie jej ojcu i jego współpracownikom należnego im miejsca w historii krajowych inwestycji wodno-melioracyjnych.
Dostępność: brak towaru
20,00 zł