Zaloguj się
Opcje przeglądania
Cena
-
od
do
Felietony pani od fikołków
Magdalena Klamka – dyplomowana nauczycielka wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Wijewie, oligofrenopedagog, opiekunka Szkolnego Koła Wolontariatu. Współinicjatorka środowiskowych marszobiegów „Dla zdrowia i po zdrowie”, akcji promujących krwiodawstwo oraz rajdów rowerowych. Autorka wielu innowacyjnych programów. Rozkochana w Metodzie Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne, którą cały czas zgłębia. Miłośniczka rowerowych szlaków i gier planszowych. Prywatnie szczęśliwa żona i mama.
,,Felietony, choć objętościowo niewielkie, poruszają wiele ważnych i aktualnych kwestii. Wszystkie je łączy temat pandemii, która od początku 2020 roku wpływa na nasze życie. A w czasach pandemicznych optymistyczne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość jest szczególnie potrzebne. Autorka pisze także o tym, że od nas samych zależy, jak będziemy patrzeć na świat i jaki będziemy mieć na niego wpływ. Ważne, by nie popaść w marazm. Zwłaszcza w tych trudnych czasach, gdy zewsząd spływają złe wieści i tak niełatwo wykrzesać z siebie radość i energię, nie należy zapominać, że powinniśmy nie przestawać działać, zażywać tak potrzebnego nam ruchu, uśmiechać się i czerpać radość z drobnych przyjemności. Dla własnego i innych dobra”.
Fragment recenzji
Dostępność: brak towaru
20,00 zł
Festiwal zawiści. Scenki, obserwacje, refleksje
Książka została napisana po to, by przedstawić festiwal zawiści, jakiego autor – w swojej ocenie – był bohaterem. Jest w pełni subiektywna, jak każde wspomnienia, jak każda podjęta próba opisania wspomnień, wydarzeń, których było się świadkami. Lecz w ramach tej subiektywnej oceny wielu autorów stara się jednak choć w minimalnym stopniu zachować ocenę obiektywną, nie wyrażać skrajnych opinii, nie „podpaść” nikomu. Florian Zieliński o to się nie troszczy. Nie dość, że jego świat w przeważającym stopniu jest czarno-biały, to do tego nie zależy mu zupełnie, by to, co pisze, podobało się większości odbiorców, by to właśnie oni byli zadowoleni. Jest w swych sądach ostry, bezkompromisowy, radykalny. Czy czyni to tylko po to, by jego książka nie była nudna? W mojej opinii nie to jest głównym celem. Bezkompromisowość przynależy do natury autora, charakteryzuje go najlepiej. Więc jeśli tekst, który wychodzi spod jego ręki, także jest bezkompromisowy, to znaczy, że jest szczery. Zatem dla tych, którzy myślą podobnie, wyrażają swe poglądy bez oglądania się na otoczenie, "Festiwal zawiści" będzie odpowiednią lekturą, z pewnością taką, która się spodoba.
Anna Kowalska (z recenzji)
Florian Zieliński – w latach 1964–1969 studiowałem historię sztuki na UAM w Poznaniu. Długi czas pracowałem w Instytucie Socjologii UAM (1970–2002). Potem na uczelniach prywatnych, w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu i Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy. Kochałem tę pracę i oddawałem się jej na maksa, nie powiem, że zawsze, ale w większości miałem „zwrotne potwierdzenie”. Nie wszystkim kolegom się to podobało, przecież jednym z naszych ojców był Kain.
Uważam, że Polska i Zachód są na złej ścieżce i na złym kursie. Niby jest fajnie, jesteśmy w Unii i w NATO, mamy niezłe PKB. Ale jeśli w mediach „głównego nurtu” nie ma najważniejszych nazwisk, to co to za media? Wojna toczy się na Ukrainie (marzec 2022), ale równie okrutna wojna toczy się na języku, słowa zmieniają swoje znaczenie, zamiast dwóch płci – nauka dowodzi – mamy ich już kilkanaście, a to przecież nie jest ostatnie słowo naóki (pisownia celowa!).
Kurna, czy to nie jest język nienawiści?
Dostępność: brak towaru
25,00 zł
I miało być normalnie. Historia bez retuszu
Jeszcze rok przed wojną wydawało się, że powinno to być małżeństwo podobne do tysięcy zawieranych wówczas statystycznych wielkopolskich małżeństw włościańskich, których zasady i sposób funkcjonowania wpisane były w tradycję tutejszych kanonów organicznego i w miarę planowego gospodarowania. (…) Tymczasem zarówno temu małżeństwu, jak i setkom innych jemu podobnych przyszło zmierzyć się z uwarunkowaniami nieznanymi dotąd nie tylko w Wielkopolsce (…). Janina po latach tak wspominała: „A miało być normalnie, tymczasem nieoczekiwanie potoczyło się przez Łódź, Krosno, Kożuchów, Różankę, Jasło, Rosenberg, Gliwice i Włoszczowę”. (…) z perspektywy minionego czasu, można bez większego błędu postawić tezę, że to nie oni planowali swoją bliższą i dalszą przyszłość, ale czyniły to bezwzględne uwarunkowania zewnętrzne. Nie mieli na nie żadnego wpływu, a one prawie bez reszty stały się reżyserem ich drogi życiowej. Według dostarczanego scenariusza musieli wcielać się w role, które im narzucano.
Edward Kubisz urodził się 13 lutego 1945 roku we Włoszczowie. Liceum ogólnokształcące ukończył w Wągrowcu, a potem w 1969 roku Politechnikę Poznańską. Okres życia zawodowego do emerytury obejmował kolejno pracę w przemyśle, oświacie, administracji samorządowej i rządowej. Jego hobby to literatura faktu i literatura obyczajowa, a gdy już pisze, wówczas w jego utworach znaleźć można zauroczenie klasykami XIX i początku XX wieku: Tomaszem Mannem, Michałem Lermontowem, Mikołajem Gogolem, Bolesławem Prusem. Dotąd w większości swoje opracowania publikował między innymi w „Studiach i Materiałach Poznańskiego IPN”, „Roczniku Pleszewskim” oraz Wydawnictwie Naukowym WNPiD UAM Poznań. Wydał także dwie książki: :Solidarność ziemi pleszewskiej 1980–1990" (Pleszew 2010) oraz "Mieścisko i jego mieszkańcy. Spacer ulicami miasteczka lat 50. XX wieku" (Poznań 2018)
Dostępność: brak towaru
69,00 zł
Instynkt swobody. Wspomnienia z Polski 1939-1961
Janusz Jaźwiński urodził się w Warszawie dwa i pół roku przed drugą wojną światową. Po wojnie mieszkał w Nowej Soli i w Olsztynie. Uzyskał tytuł magistra inżyniera na Politechnice Gdańskiej i magistra na Uniwersytecie Technicznym w Sydney, a także stopień doktora nauk technicznych na Uniwersytecie w Innsbrucku. Pracował przy budowie i projektowaniu konstrukcji budowlanych, głównie mostów, w Polsce, Danii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych i Australii. Wykładał na Uniwersytecie Technicznym w Sydney, po czym przeszedł na emeryturę i zamieszkał z żoną na północnych przedmieściach tego miasta.
We wspomnieniach „Instynkt swobody” opisuje swoje życie w Polsce pod okupacją niemiecką i w okresie dyktatury komunistycznej.
Dostępność: brak towaru
34,00 zł
Ivan Komarenko. Biografia
„Cenny nowy Polak ze starym rosyjskim Sercem – tym sprzed rewolucji październikowej”.
Elżbieta Jaworowicz
Dostępność: brak towaru
29,90 zł
Jak poznałam Azję
Upływający czas zmienia wiele. Wspomnienia bledną. Postanowiłam więc zebrać w całość moją podróż po egzotycznych krajach Azji – tak kulturowo odmiennych od naszej ojczyzny. To, co nas zachwyca i zdumiewa, bywa często pełne sprzeczności, a nawet przemocy. Marzymy o niezwykłych miejscach, więc realizujmy te marzenia.
Podróżowanie przybliża świat. Jest źródłem inspiracji oraz rozwoju w różnych kierunkach, pobudza wyobraźnię, uczy pokory i pozwala docenić rzeczywistość, w której żyjemy.
Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 48 godzin
Jak rzuciłem korpo
Czy można w jednej chwili rzucić stabilną i dobrze płatną pracę i wyruszyć w podróż marzeń? Można i warto! Autor zabiera nas w odległe zakątki świata. Swą przygodę zaczyna w Izraelu, a kończy w Pekinie, a właściwie w polskim wojsku… Pokazuje kulturę różnych narodowości i przekonuje, że dobroć jest wpisana w ludzką naturę. Książka ta nie jest zwykłym dziennikiem z podróży, to opowieść o sensie życia i o tym, ile przeszkód jest w stanie pokonać człowiek, by dzięki temu odkryć, co to znaczy żyć naprawdę…
Dostępność: brak towaru
39,99 zł
Jak zmarnowałem młodzieńcze lata
Kobiety, alkohol i narkotyki to mieszanka wybuchowa. Miałem talent do pakowania się w kłopoty. Byłem miernym hazardzistą, ale za to niezłym kochankiem. Potrafiłem zakochiwać się raz w miesiącu w ich piersiach, w ustach, w pośladkach… Mógłbym tak wymieniać godzinami. W tym wszystkim zawsze pomijałem duszę – jakby była jakąś niedostępną częścią człowieka, ale w zasadzie jak kochać coś, czego nie widać! Jestem ciekaw, jak kocha niewidomy? Kocha zapach, kocha dotyk, kocha słowa?
Chciałem w końcu dotknąć czyjejś duszy i po prostu czuć, że jest obok, ale czy to możliwe, gdy nie kocha się nawet samego siebie. No cóż, sprawdźmy. Zapraszam Cię w podróż...
Dostępność: brak towaru
29,99 zł
Jak zostałem ekspertem, czyli kariera geofizyka z PRL-u
Szanowny Czytelniku!
Jestem żoną autora oraz pierwszym czytelnikiem jego książki, którą trzymasz w ręku. Kim jest autor?
Jego korzenie są bardzo rozległe. Matka urodziła się w Londynie, a ojciec w Charkowie (Ukrainiec czy Rosjanin?). Babka ze strony ojca była Ukrainką, dziadek był litewskim Żydem, który urodził się w Kownie. Młodość i studia autora wydawałyby się jednotorowe. Nie całkiem. Jest zmiana kierunku studiów, udział w studenckich protestach w marcu 1968 roku, zwanych powszechnie patriotycznymi. Autor odżegnuje się jednak od patriotyzmu.
Dyplom magistra inżyniera uzyskał w roku 1971, a więc w Polsce komunistycznej. Dyplom doktora otrzymał w Polsce postkomunistycznej. Ma on datę 25 czerwca 1998 roku, a Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oficjalnie potępił system komunistyczny zaledwie tydzień wcześniej. W książce przedstawiono autora nie tylko w czasie, ale i poprzez kontynenty. Autor wspomina lata młodości, nauki i studiów. Dla niego (a i dla mnie) to były piękne lata i nikt nam tego nie odbierze. Podróż przez kontynenty to nie była turystyka, było to związane z jego zawodem i pracą. Zatrudniony był w kopalniach węgla, rudy żelaza, złota i miedzi położonych na wszystkich kontynentach.
W ostatniej dekadzie życia zawodowego był niezależnym konsultantem, czyli ekspertem. Na to, że został ekspertem, złożyło się wiele powodów, ale chyba nie ma jednego takiego, który byłby dużo ważniejszy od innych. W jego przypadku tworzenie eksperta zaczęło się od dzieciństwa, od tego, jak wychowali go rodzice. Być niezależnym, nie dać się podporządkować komuś albo czemuś. Taka postawa wymaga odwagi. Odważnym nikt się nie rodzi, to się buduje przez całe życie, w utarczkach z życiem. PRL-owskie szkolnictwo od szkoły podstawowej po uniwersytety było bardzo dobre. Szkoły i żeglarstwo nauczyły go tego, co jest według mnie ważne, aby mieć szansę na to, by zostać ekspertem – samodzielnego myślenia. Dobrze wiem, że bardzo polubił swój zawód. To jest ważne, bo bez osobistego zaangażowania się w to, co się robi w pracy, nie będzie eksperta. Ale oprócz tego, że są przyczyny, które w pewnej mierze dają się kontrolować, w życiu trzeba też mieć szczęście. I o tym jest ta książka.
Jadwiga (Jaga) Glazer
Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 48 godzin
Jestem warta miliony!
"Jestem warta miliony!" to biografia dziewczynki, która miała trudną drogę życiową. Tytuł książki narodził się spontanicznie w moim miejscu pracy, a mianowicie w salonie fryzjerskim w Holandii. Jestem warta miliony! nie ma nic wspólnego z dobrami materialnymi. Miałam na myśli miliony miłych słów, miliony przyjemności, miliony przyjaciół, miliony wartości, miliony pozytywnej energii. Po prostu miliony wszystkiego najlepszego. Książka wprowadzi Cię w świat mojego dzieciństwa i pokaże, że ze złego może powstać coś dobrego. Musisz tylko znaleźć odpowiedni klucz do swoich marzeń.
Miłej lektury!
Monika Brinkman-Mączka
Dostępność: brak towaru
85,00 zł
Julka - dziewczyna z biglem
Aneta Wojciechowska – wieloletni pedagog, terapeuta, laureatka Brązowego i Srebrnego Krzyża Zasługi za Pracę Terapeutyczną na rzecz Osób Niepełnosprawnych od Lecha Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego. Praca z niepełnosprawnymi to jej pasja. Wychowała wiele pokoleń zwyczajnych-niezwyczajnych ludzi z niepełnosprawnością intelektualną i fizyczną.
Dostępność: brak towaru
30,00 zł
Jutro jedziemy do dżungli, tam będzie bezpiecznie
To książka o zachwycie światem. I spostrzegawczości. O tym, że ciekawe, niezwykłe, śmieszne, smutne, straszne i zaskakujące rzeczy możemy znaleźć dosłownie w każdej części naszej planety. Że można i warto cieszyć się nimi. I dzielić z innymi.
Dlatego jeśli chcesz wiedzieć:
Co się robi z 150 kilogramami złowionych ryb po powrocie z wyprawy? Dlaczego łysi nie boją się nietoperzy? Do czego przydaje się rumuński w Dubaju? Jak życzliwi są mieszkańcy Ślesina? Gdzie był Józef Tkaczuk? Jak ważne są chińskie kalosze w dżungli? Jak się ciągnie barakudy z państwowego kutra na Kubie? Dlaczego na Lofotach czas nie istnieje? Jak się wchodzi z dwumetrową rybą do hotelu? Czy pawiany potrzebują paszportów? Po co komu tona lodu w basenie? Ile nagan w aktach ma pies – marynarz z Royal Navy? Jak przebiec 5 kilometrów w 16 minut? No i czemu lepiej uciec do dżungli…
to zapraszamy do lektury.
Dostępność: brak towaru
39,00 zł
Kalifornia od NASA do lasa
Przebywałem w Stanach Zjednoczonych 27 lat. Przez 23 lata pracowałem na stanowisku głównego inżyniera do spraw telekomunikacji w NASA, w Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie.
Spisałem te spostrzeżenia, z punktu widzenia nie podróżnika, który szukał sensacji, ale tego, kto żył tam na co dzień, obserwując codzienne sprawy i zwykłe osoby. Spotykałem się z ludźmi z „górnej półki” biznesu i technologii, ale również z wieloma bezdomnymi, z którymi także miałem częste kontakty. Tak czy inaczej, spisałem swoje doświadczenia z LA i z Kalifornii, nie tak jak należałoby się spodziewać – a więc nie są to celebryci i gangsterzy – lecz pokazuję bardziej swojską, często skrytą, stronę życia tej metropolii i tego stanu. Włączyłem w to przyrodę, która jest kalifornijskim skarbem. To co najbardziej mnie zauroczyło, to byli ludzie, ci zwykli, spotykani przypadkowo, często niezauważalni. To oni właśnie wryli mi się w pamięć.
Dostępność: brak towaru
32,00 zł
Każda chwila jest tu
Każda chwila naszego życia jest w nas. Nieważne, czy je pamiętamy, czy nie.
Każda chwila coś czyni w nas, coś wnosi, coś dobrego, złego.
Kiedy umieramy, nasze chwile zbierają inni. One także coś wnoszą w ich życie.
„Ta mała” to osobiste wspomnienia autorki z czasu wojny, z perspektywy dziecka.
„Zawsze obecny przyjaciel” opisuje krótkie wydarzenia z jej życia, z tajemnicą w tle. Kontynuuje refleksje na temat przeżywanych spraw w ciągu upływających lat.
Obecnie rosnąca nienawiść między ludźmi, zbrojenia, przemoc to motywy kierujące myśli autorki do „Lili” – opowieści, w której wojna okazała się wyrokiem okrutnej śmierci.
A sprawili to ludzie.
Dostępność: brak towaru
26,00 zł
Klasyczna proza życia
Halina Bialik – urodziłam się w Polsce w 1954 roku. Przedstawiam w tej książce fragmenty z mojego życia od roku 1960 do 2014. Tym, co zapamiętałam, chciałabym podzielić się z czytelnikami.
Dostępność: brak towaru
24,00 zł